Bełkot (II)

Nie czuję jakoś potrzeby pisania w tym miejscu o sobie i swoim życiu.
Zapodaję zamiast tego jeden z moich nowszych tekstów.
Bełkot (II)
- Wiesz o co w tym chodzi? Kiedy usłyszałem moją pierwszą definicję dorosłości? Dorosły to ten, który nie jest wyjątkowy w tym sensie że nie ma tego dziecięcego przeświadczenia o własnej wyjątkowości.
a jednak trudno jest [...]

Bractwo Niewykonanych Kroków przedstawia: Pseudointeligencki bełkot

Drwina z artyzmu i przesadyzmu – wszystko się da napisać jak się zna słowa.
Wróciłem właśnie z jesiennego spaceru:
Pseudointeligencki bełkot odstrzępienie śmietnika półświadomości zgodnie z zaleceniami Bractwa Niewykonanych Kroków. Zulicznienie pieszych przebłysków wierszowalności podwyższenie ich w liryczną nadprzedmiotowośc stukotu chodnikowych stóp. Cały jestem hipertekstem, a mój mózg działa jak obiektowa wyszukiwarka. Moim okiem jest oko [...]