Prześliczna rudowłosa

Kiedy mialem szesnaście lat uczyłem się na pamięc wierszy Apollinaire’a. Dzisiaj mi sie przypomniał jeden z moich ulubionych i poczułem się cynicznie i źle. Nie wiem dlaczego bo wiersz jest ładny.
“Oto ja wobec wszystkich człowiek przy zdrowych zmysłach
Znający życie i śmierć to co żyjący znać może
Który poznałem cierpienia i radości miłości
Który potrafiłem niekiedy narzucać [...]

Spokój

Opowiadanie pisane z nudów w tramwajach krakowskich i parku zamojskim. Będę wdzięczny jak komuś zechce się przeczytac i ocenić.
Spokój.
Wieczne odpoczywanie racz im dać, Panie
A światłość wiekuista niechaj im świeci
Mój brat nie był złym człowiekiem. Po prostu znalazł się w niewłaściwym miejscu z niewłaściwymi ludźmi. My, to znaczy nasi rodzice i ja, my chcemy wierzyć [...]

F.O.R.E.V.E.R.

“I Heard a siren from the docks”
F.O.R.E.V.E.R.
Leave me when I’m in love with you
Leave me when my heart beats for you
Leave me when all songs are about you
Leave me in cold, dark place
Leave me for good
Don’t call me, don’t ask
Do not think about me
Together with my future kill my pride
There is a rain and the [...]

Wanilia [Ślina]

Tekst który mimo moich nadziei nawet nie został zauważony przez Szanowne Jury…z Wydawnictwa BrandBook.co.uk, Zastanawiać się zaczynam czy warto pisać w ogóle coś więcej niż do tzw. “szuflady”…
Wanilia
ŚLINA
Z Wikipedii:
„Wanilia płaskolistna (Vanilla planifolia Andrews Bot.Repos.8:t.538 1808 syn. Vanilla fragrans Ames) - gatunek pnącza z rodziny storczykowatych (Orchidaceae Juss.). Występuje w stanie dzikim w Ameryce Południowej i [...]

Stoney Stanton Blues (wersja pierwsza)

Stoney Stanton Blues
v. 1.0 
 
Krajobraz po końcu świata nie jest przygnębiający. Po prostu jest. Słońce świeci nawet odrobinę mocniej niż dawniej. Widzę o wiele wyraźniej kształty i kolory przedmiotów, roślin i małych zwierząt. Patrząc na świat bez  potrzeby jego zrozumienia po raz pierwszy mam możliwość dostrzec szczegóły, na które wcześniej nie zwracałem uwagi. Są teraz tak [...]

Takie tam.

Skasowałem dzisiaj z dysku PZK razem z tym co udało mi się napisać przez ostatnie kilka dni. Koniec z gównianymi historyjkami.

Aš esu aš (z PZK)

Dziwne jak wbrew temu co próbuję osiągnąć fikcja plącze mi się z rzeczywistością. |Chyba najmniej udany kawałek “pzk”, ale nie mi to oceniać.
Dni mijają szybko. Tylko noce w łóżku wielkim jak Ocean Spokojny trwają w nieskończoność.
 
Nie mogę zasnąć. Stoję na dachu budynku i palę papierosa. Zastanawiam się jak to się skończy. Co znowu zepsuję? Co [...]

Punkt wyjścia

Napisałem pierwszy wiersz od czasu kiedy poznałem Sunfressię.
“Palenie tytoniu silnie uzależnia - nie zaczynaj palić”
nadal nic z tego nie rozumiem chociaż próbuję
ocalić i zachować poczucie że nie jestem sam
i że nadal jesteś tak blisko
i nie jestem jednak nikim albo przynajmniej ograniczyć palenie
ty czasami po prostu nie wiesz
ja umarłem
epidemia śmierci w opisach gg
I wrote [...]

Nienawidzę polityki (z pzk…)

 
[...]
Już niedługo kolejne wybory. Pod blaszanym dachem stoi grupa mężczyzn w czerwonych kombinezonach. To produkcja. Między nimi kilku ubranych na zielono. Magazynierzy i mechanicy z warsztatów. Nikotynowe zebranie kolektywu pracowniczego marnuje trzydzieści minut przerwy, na której mogli by porozmawiać o poezji i prozie, roli artysty, granicach w sztuce, nowych zjawiskach teatralnych, filmach braci Cohen, papieżu [...]

Englishstan - historyjki niedokończone

Pisałem takie coś ale się skupiłem na pzk i już nie pamiętam do czego to miało być. 
 
- Też tak kiedyś siedziałem i słuchałem Comy całymi nocami… Tylko nie rozumiem, w twoim wieku dziewczyno, co ty chcesz tym udowodnić? Jak już tutaj przyjechałaś naucz się języka zmień tą fabrykę kanapek na coś ludzkiego, wyrwij jakiegoś w [...]