Dżej Si mym pasterzem

Dżej Si jest Masterem! Nie na darmo i nie dla ozdoby noszę krzyżyk. Sunfressia mi dała kiedy poprzedni zgubiłem…
43. A po dwóch dniach Jezus wybił się stamtąd do Galilei. 44. No bo sam powiedział, że proroka na jego własnym rewirze raczej nie bierze się serio. 45. Więc jak już trafił do Galilei, to tam chętnie [...]

Egoista

Okazało się, że jestem egoistą. Chcę tu pozdorwić pewną dziewczynę i życzyć jej szczęścia. Jeśli to czytasz to życzę Ci mało takiego egoizmu w życiu.
Życie, życie, dni minione,
Pierwsze marzenie, co kona,
Pierwsza miłość chybiona
Musiały mi być wrócone.
Bym w końcu wiedział na pewno.
Co w życiu jest najcenniejcze,
Kiedy dwa ciała w najlepsze
W uścisku łączą się w jedno.
Poddawszy się [...]

Lovely emo days

Piosenki Mayday Parade mnie dołują. Dziwię sie sobie, że słucham takiej kapeli, ale cóż. Lepsze to niż hiphopolo.
Let’s not pretend like you’re alone tonight
(I know he’s there)
You’re probably hanging out and making eyes
(while across the room, he stares)
I bet he gets the nerve to walk the floor
And ask my girl to dance, and she’ll say [...]

Archiwum bloga

Wrzucam dzisiaj po kolei wpisy ze starego bloga (chyzy.blog-city.com). Wpisy umieszczam pod datami pod jakimi były opublikowane. Jak kogoś interesuje mój burzliwy życiorys i wątpliwej jakości (wy)twórczość – zapraszam do grzebania w tagach.