Kraków

To ja może w podpunktach wypiszę i tak nigdy nic fajnego nie napisałem:

1. Nie podoba mi się Kraków
2. Nie podoba mi się Kraków bo jest za duży
3. Poza Starym Miastem i Kazimierzem jest nieciekawy
4. Moje próby znalezienia pracy innej niż supermarket lub pub spełzły na niczym. Albo jestem chujowy albo miasto jest chujowe. Podsumowując – wole być chujowy w miejscu gdzie się urodziłem (Zamość) niż w miejscu gdzie na tle całej masy studentów ową chujowość widać jak na dłoni. Głupie tłumaczenie ale mam kompleksy.
5. Z powodu problemów i rozchwiania emocjonalnego nic mi się nie chce i tak naprawdę nie przyłożyłem się do czegoś więcej niż roznoszenie cefał.
6. Każdy mi powtarza, że mam się ustatkować i w tych tłumaczeniach jakoś wychodzi na to, że ustatkowanie=Kraków. Tylko ja nie mam wcale ochoty sie ustatkowywać.
7. Nie chce mi się. To już mówiłem chyba.
8. Nie lubię jak ludzie podchodzą do takich spraw jak miłość czy przyjaźń interesownie. “Będzie zajebiście ale tu zostań i pokaż że można ci ufać.” Ergo – “weź się ustatkuj”.
9. Nie podoba mi się Kraków bez powodu. Może właśnie jego przesadna zajebistość lansowana na każdym kroku mnie odrzuca. A może że to nie ja go wybrałem tylko tu trafiłem bo brat już tu mieszka i znam kilka osób. Tak naprawdę w życiu się tu nie poczuję u siebie. Leicester było nieciekawe ale przynajmniej można je lubić było. Co z tego że już mam zniżki na browar w dwóch pubach? Może po prostu za duże nadzieje wiązałem z tą małopolską dziurą? Drogie dziatki, nie wierzcie reklamie. Zwłaszcza jak Wam miasto wciskają jak pastę do zębów lub proszek do prania. Na bilbordach i w legendach lokalnych.
10. Ktoś co mi coś (sic!) obiecał ma mnie w dupie i nie odpowiada na telefony. Drogie dzieci – nie ufajcie ludziom co Wam obiecują pomoc. Piszcie do szuflady. Kariery nie zrobicie. Najlepiej dajcie sobie spokój z pisaniem i idźcie na studia.
11. Mam zajebiste wyrzuty sumienia jak chodzę po tym mieście i nie mogę nic zrobić żeby się ich pozbyć. Może jestem chory.

Ostatnie i najważniejsze.
12. Wszystkie laski z całego Krakowa nie są nawet w 1% tak niewiarygodne jak Sunfressia. Tyle że ona mnie nie chce.
13. KRAKÓW TO NIE WILNO. To podstawowa jego wada.

Thank you and fuck off.

No Comments Yet

Brak komentarzy.

Komentarze RSS Identyfikator URI TrackBack

Dodaj komentarz